Czasem spontaniczna decyzja, żeby zajrzeć do niepozornego miejsca sprawia, że odkrywasz nieznaną perełkę. Udało nam się to w Krakowie i ostatnio w moje urodziny. Niezbyt zadowoleni z wyszukanego wcześniej lokalu, spacerowaliśmy w deszczu i trafiliśmy do kawiarni No i gitara café. Dzięki temu udała nam się spontaniczna randka przy świecach w miejscu z jesienną atmosferą.

 

Nowojorski chill

Kawiarnia zainspirowała mnie do stworzenia nowej serii wpisów Zakochaj się w Warszawie z ciekawymi miejscami w stolicy. Po dużym odzewie na Instagramie co do tego miejsca, postanowiłam poświęcić mu wpis. To nie jest zwykła sieciówkowa kawiarnia. Klimat oddaje nowojorski luz, na ścianie z odkrytą cegłą wisi duży neon. Podoba mi się grafika z filiżanką, z której paruje gitara. Genialny design! Zapalone świece i delikatny jazz tworzą romantyczną atmosferę. Naprawdę można tam odpocząć i zapomnieć o jesiennej deszczowej aurze za oknem.

 

Ciekawe menu

Bardzo smakowała mi kawa na miejscu, mleko roślinne było jak w wielu miejscach w standardzie. Zamówiłam kawę z piankami, która idealnie pasowała do przytulnej atmosfery. Spróbowaliśmy też pysznej bezy, którą początkowo zamówiłam tylko dla siebie. Po chwili pani kelnerka przyszła ponownie z kolejnym kawałkiem ciasta, bo poprzedni kawałek ukroił się jej za mały. Uznaliśmy, że to miły gest z ich strony.

 

 

W No i gitarze oprócz deserów i ciast zamówicie też hamburgery, lunche oraz śniadania od 7:30 – kawa i herbata gratis. Mojego M. ujął za serce szeroki wybór rzemieślniczych piw od m.in. Kormorana, Pinty czy Manufaktury Piwnej. Właściciel chętnie doradzał w wyborze. Atmosfera była romantyczna, ale na luzie bez natrętnych kelnerów. Dla nas była to idealna na randka przy świecach.

 

Gitarowe akcenty

Na ścianach kawiarni wiszą gitary, które podejrzewam, że służą do dawania koncertów. Jako gitarzystka, byłam zachwycona muzycznymi detalami. Nawet na płytkach w łazience instrumenty stanowiły ozdobę. Uważam, że kawiarnia została zaprojektowana z pomysłem i do tego lokalu chętnie jeszcze wrócę.

 

 

No i gitara café

Siedmiogrodzka 1 (wejście od Karolkowej), Wola, Warszawa

Jak Wam się podoba to miejsce? Poszlibyście tam wieczorem na randkę przy świecach?

Zdjęcia robione iPhonem 8