olą szymańską


Dzisiaj ruszamy z nową serią wpisów na blogu – wywiady z inspirującymi kobietami GIRL BOSS. Co prawda kwarantanna to nie wyścig produktywności, ale nie oznacza to, że mamy dobrowolnie wegetować na kanapie. Dziewczyna, którą Wam przedstawiam, zainspiruje Was do zadbania o umysł i ciało. To prawdziwa Girl Boss, która podobnie jak ja ostatnio ruszyła ze sprzedażą online własnego produktu. Zapraszam na wywiad z Olą Szymańską!

W szczęśliwym ciele, szczęśliwy duch

Odkąd zaczęła się kwarantanna w domu dla mnie, czyli od 13 marca, staram się regularnie ćwiczyć. Zainspirowały mnie do tego live’y ze wspaniałą trenerką Olą Szymańską, którą mam przyjemność gościć dzisiaj u siebie na mini wywiadzie. Udało nam się go zrobić online.

“Siedzący tryb życia powoduje liczne przeciążenia w stawach oraz osłabia motorykę człowieka. Z natury człowiek stworzony jest do życia w ruchu.”

Kilka słów o Oli

olą szymańską
źródło: olaszymanska.pl

Ola pasjonuje się pilatesem, to jej ulubiona forma aktywności. Ostatnio jej pasja przerodziła się w pracę, ponieważ stworzyła swój pierwszy produkt – Studio online. Można w nim wykupić abonament na treningi, które z całego serca polecam. Nikt nigdy nie wytłumaczył mi lepiej, jak poprawnie ćwiczyć, nie niszcząc przy tym swojego kręgosłupa. Ola zna też kilka języków, a na co dzień posługuję się włoskim w rozmowach ze swoim partnerem Włochem.

Oto wywiad z Olą Szymańską:

Angelika: Ciao, Ola! Dziękuję, że zgodziłaś się opowiedzieć o swojej pasji na moim blogu. Mam do Ciebie kilka pytań związanych ze sportem, stylem życia i nauką języków. Opowiedz nam kilka słów o sobie. Jaką rolę w Twoim życiu pełni pilates? Jakich języków się uczysz?

Ola: Cześć, Angelika! Bardzo Ci dziękuje za zaproszenie. Pilates to mój sposób na utrzymanie spokoju w głowie i energii w ciele. Kiedy wyjechałam na 2 roku studiów na program Erasmus+ do Hiszpanii zakochałam się w pilatesie i w językach. To jest historia, która zmieniła moje życie o 180 stopni. W czasie wymiany zaczęłam uczyć się hiszpańskiego, a później włoskiego. 

Angelika: Jakie piękne połączenie dwóch pasji! Na swojej stronie internetowej stworzyłaś program dla kobiet, który pomoże w dbaniu o wspomnianą przez Ciebie równowagę duszy i ciała. W jaki sposób zawarte w nim treningi pomagają osobom prowadzącym siedzący tryb życia?

Ola: Siedzący tryb życia powoduje liczne przeciążenia w stawach oraz osłabia motorykę człowieka. Z natury człowiek stworzony jest do życia w ruchu. Jedną z metod jaką pracuje jest metoda Pilatesa, której kluczem jest wzmacnianie mięśni głębokich. W pilatesie chodzi o przywrócenie równowagi. O wzmocnienie, tego co słabsze i rozluźnienie tego co napięte. W rezultacie poprawia się  postawa ciała, jakoś ruchu, siła mięśni. 

Angelika: Dbanie o poprawną postawę jest to coś, o czym na co dzień niestety zapominamy… Powiedz mi, czy według Ciebie aktywność fizyczna taka jak chociażby pilates pomaga w uczeniu się języków obcych?

Ola: Zdecydowanie tak! Przede wszystkim chodzi o pracę mózgu. Ruch powstaje w głowie. Ucząc się nowych sekwencji ruchowych, angażując układ nerwowy w czasie treningu powstają nowe połączenia nerwowe, co ułatwia zapamiętywanie, koncentrację oraz niweluje stres. A to stres jest czasem bariera w nauce nowych rzeczy.

Angelika: Masz rację, to obawy i stres często powodują barierę językową. Wiele z nas, kobiet, ma problem ze znalezieniem chwili dla siebie, żeby poćwiczyć, zrobić domowe spa albo uczyć się języków. Co możesz nam na to poradzić?

Ola: Ciekawe pytanie. Myślę, że warto zacząć od odpowiedzi czy ja tak naprawdę chcę czuć się lepiej, zadbać o siebie czy rozwijać swoje umiejętności! Jeśli tak, a mimo tego nie umiemy znaleźć w sobie siły, warto zacząć od małych kroków, jednej rzeczy. Zrozumieć swój cel. Może się tak zdarzyć, że samemu jest nam ciężko przejść przez początki. W takich sytuacjach można skorzystać z pomocy mentora, coacha, trenera. 

Angelika: Dokładnie, sama jesteś przykładem świetnej trenerki! Na koniec zapytam Cię o to, skąd czerpać motywację, gdy jej brak? Jak zebrać się z kanapy i nie przesiedzieć całej kwarantanny przed telewizorem czy telefonem?

Ola: Moją motywacją jest progres, jaki widzę w działaniach. Ja się nie motywuje, ja działam 🙂 Jest to suma doświadczeń, tego, że od paru lat  zajmuje się rozwojem osobistym i wspieram inne osoby w podejmowaniu działania. Motywacja niestety nie jest fundamentem w regularności. Tutaj warto zacząć od jednego nawyku. Swoją drogą na mojej stronie www możecie pobrać bezpłatny nawykownik.

Angelika: Wielu osobom może się przydać! Sama korzystam z nawykownika 🙂 Dziękuję serdecznie za podzielenie się z nami Twoją wiedzą i obszernym doświadczeniem. A Was moi drodzy Czytelnicy zapraszam do zajrzenia na stronę internetową Oli i pobrania wspomnianego program dla kobiet Holimovement. Jeszcze raz wielkie dzięki!

Ola: To ja bardzo dziękuję za rozmowę z Tobą! Na mojej stronie możecie pobrać PDF z zestawem ćwiczeń wzmacniających brzuch oraz dołączyć do pilates studio online, gdzie prowadzę treningi i wspieram w kształtowaniu nawyków podnoszących jakość życia. 

Jeśli nie czujecie się zainspirowani do treningów, to zajrzyjcie na Instagrama Oli – od razu zerwiecie się do ćwiczenia pilatesu! Już jutro w jej Studio rusza pierwszy trening online, serdecznie zapraszam w imieniu Oli.

Kto Was inspiruje do ćwiczeń? Podeślijcie mi ciekawe osoby w komentarzach.